Info o ciastkach

Eeee...
Żeby strona działała fajnie to trzeba zaakceptować obsługę pewnych plików. Jeśli jesteś nienormalny, nosisz czapkę z amelinium i siedzisz w schronie zbudowanym z poduszek to możesz je sobie wyłączyć. Autor strony nie czerpie żadnych korzyści z cookies (twierdzi nawet, że ten komunikat jest głupi), ale, cóż - Unia wymaga. Korzystając z witryny zgadzasz się z polityką cookies.

Wszystko w budowie...

Muzyka na dziś - Chickenfoot

Dziś Chickenfoot, bo ostatnio oglądałem koncert Van Halen. Zdanie pokręcone jak ten teledysk. Ale czy aby na pewno?

Czytaj dalej...

Czysta hipokryzja

Jakiś czas temu napisałem o infekcjach z internetu. Można powiedzieć, że ten wpis to drobna dygresja.

Jakiś czas temu skanowałem klientowi komputer programem AdwCleaner i lista obiektów do usunięcia sprawiła, że musiałem to zawrzeć we wpisie.

Czytaj dalej...

1and1 - sprostowanie

Ostatnio pisałem o 1and1 i wspomniałem o domyślnym braku połączenia po ssh. Dziś sprawdzam i jest. Hm, albo dodali albo słabo sprawdzałem.

Plus dla nich. Jakby co, to dane są takie same jak do ftp.

Czytaj dalej (2 komentarze)...

OMG, mam Linuksa i nie wiem co dalej cz 2

logo linux

Nie mam dźwięku

Tutaj mamy dwie możliwości. Domyślnie przy pierwszym uruchomieniu systemu dźwięk jest wyciszony i należy go ustawić na wartość powyżej 0 dla urządzeń Master i PCM w alsamixer (konieczne posiadanie pakietu alsa-utils).

Drugą kwestią jest kolejność wykrywania urządzeń przez jądro Linux podczas rozruchu. Gdy w komputerze znajdują się dwie karty dźwiękowe system nie wie która jest domyślna więc jako domyślną ustawia pierwszą która została wykryta. Tutaj również wspomnę o kwestii złącza HDMI - jeśli je posiadacie to macie dwie karty dźwiękowe a jeśli nie macie dźwięku to znaczy, że ta została ustawiona jako domyślna. Zaczynamy od listy załadowanych modułów

Czytaj dalej...

Pierwsze wrażenia z BTRFS

OK. Nadszedł ten dzień, po przeczytaniu wielu artykułów na temat BTRFS postanowiłem zaryzykować i ja. BTRFS to nowy system plików dla Linuksa. Zastępuje ext4. Muszę przyznać, że postanowiłem skorzystać z opcji konwertującej system ext do btrfs. Może dlatego cuda miałem na początku.

Pierwszą rzeczą na jaką zwróciłem uwagę to brak możliwości bootowania partycji btrfs z poziomu UEFI (jeśli coś się zmieniło to piszcie) - nie sprawdzałem tego, jedynie czytałem. To raczej niedobrze bo albo / na ext4 w GPT albo w btrfs w przestarzałym MBR. Druga rzecz to dziwne zachowanie systemu plików po konwersji. Problemy z podłączeniem partycji /home. Niby przed konwersją fsck znalazł błąd i go naprawił, ale po konwersji btrfs również to robił. Potem wykasowałem całkowicie log btrfs i sytuacja jak na razie się uspokoiła.

Czytaj dalej...

Jak nie złapać infekcji cz 2

Internet

Poczta elektroniczna

Mówi się i jak głową w mur. Załączniki na hasło. Na początek odrobina wyjaśnienia. Wysyłając pliki w załącznikach są one automatycznie skanowane przez serwerowe oprogramowanie antywirusowe (zazwyczaj ClamAV). Na tym etapie sporo infekcji można wykryć. Sprawa komplikuje się z zaszyfrowanym plikiem. Zaszyfrowany plik nie posiada struktury i nie stosują się do niego żadne procedury sprawdzające. Najprostszym sposobem zaszyfrowania pliku to spakowanie go w archiwum z hasłem. Dlatego też przestępcy używają takich metod. Wykrycie infekcji jest zerowe. Tego typu zagrożenia rozchodzą się przez odpowiednio spreparowane wiadomości mające nakłonić do otwarcia załącznika np mail o niedokonanej płatności za prąd, z kancelarii komorniczej, rzekomy wpis do KRD itp.
Kolejna kwestia to spam. Jeśli dostaniecie mail od księcia Mozambiku z niezwykle korzystną ofertą sugerowałbym powściągliwość.

Pobieranie programów

Menadżery pobierania są obecnie wszędzie. To nie tak, że serwisy tak o nas dbają, że postanowiły stworzyć narzędzie które pomoże nam w pobraniu pliku. To narzędzie służy do wciśnięcia sponsorowanego softu. Niekoniecznie ten soft jest związany z cyberprzestępczością ale irytujący jest. Kto nie miał problemów z wyskakującymi reklamami niech pierwszy się odezwie. Do tego dochodzą programy kopiące bitcoiny. Ostatnio uTorrent niepostrzeżenie instaluje na komputerach PriceFountain by zarabiać kosztem użytkowników (jak nisko uTorrent upadł). A to nie takie siup hop. Komputer jest w stanie maksymalnego poboru prądu (obciążony procesor i karta graficzna (nowsze modele)) a to by twórcy uTorrenta mogli zarobić na kryptowalucie. Temat został wyczerpany tutaj.

Czytaj dalej...

1and1 i kolejna wtopa

Sorry, ale dekoder ionCube na stanie powinien mieć każdy hosting. I to bez dodatkowej konfiguracji. Niestety 1and1 jest i tutaj w tyle. Wszystko trzeba instalować ręcznie. Co przy braku shella daje się nieźle w kość bo trzeba bawić się w kopiowanie php.ini (brak dostępu do globalnych ustawień).

Mamy taki sklep internetowy zgodny z PHP 5.4 (pewnie i z 7.0). I pewnego pięknego dnia ni z gruchy ni z pietruchy przełączyli wersję PHP z 5.4 na 5.5 z możliwością przełączenia do 5.6 lub 7.0. Sorry ale to jest niedopuszczalne. Normalny hosting posiada wszystkie wersje ionCube a tu - zonk - wszystko trzeba instalować od początku = przerwa w działaniu sklepu = niedopuszczalne zachowanie (brawo 1and1, kolejny fail).

Czytaj dalej...

Nie ogarniam MATE

OK. Wybór GUI dla GNU/Linuksa jest spory. Próbowałem różne i kicha. I tak zawsze wracam do XFCE.

  • KDE - zbyt ociężałe
  • Gnome3 - zbyt nijakie
  • Enlightenment - postawione na głowie
  • Fluxbox + Openbox - długo trwa konfiguracja, Docky jest niedopracowany a Cairo Dock mi się nie podoba
  • Cinnamon - zbyt przekombinowany, ogólnie fajny ale widać dziury no i brak reakcji na ALT+F4 (wyłączenie systemu)
  • LXDE - może być, ale XFCE lepszy
  • Mate - klon Gnome2, ale nie ogarniam ustawień myszki. Nie mam pojęcia jak działa. Raz chodzi wolno, raz szybko. To tak jakby być operowanym przez chirurga z parkinsonem.

Po drodze jeszcze kilka tych środowisk mi się przewinęło. I tak się zastanawiam - po co to wszystko? Taki sobie wpis, bo ostatnio przejrzałem na nowo wszelkie GUI i znowu żadne nie przypadło mi do gustu.

Czytaj dalej...