Nowa głowica do starego Radmora

Data: 2015-11-26, autor: Michał Misztal

Przeglądałem dzisiaj stare zdjęcia i zobaczyłem również i te które zrobiłem mojej protezie głowicy do Radmora 5102 TE (pewnie pasuje do 5102 i 5102 T, a może i do 5100). Protezie, bo było kilka zonków. Pierwszy to brak obsługi ARCz (Automatyczna Regulacja Częstotliwości) - co mogło mieć wpływ na rozjeżdżanie się częstotliwości (trochę się to ustrojstwo rozstrajało). Po drugie - grzał się rezystor na płytce zasilania (R1212) i musiałem go zamieniać za dwa zmontowane równolegle. A po trzecie - kiepsko to wyglądało - kabel koncentryczny zmontowany na płytce drukowanej był stabilny jak grabarz po kilku pogrzebach. A po czwarte - trzeba było uważać bo wyjście z głowicy musiało dojść bezpośrednio na kwarc pośredniej częstotliwości. Znajdował się on na płytce która była przylutowana do płytki PPCz i oderwanie jednej od drugiej nie było łatwe.

Uznałem, że taki układ nie ma sensu i po prostu przestroiłem starą głowicę. Była nieco zniszczona więc musiałem ją najpierw naprawić. Proces przestrojenia też kiedyś w przyszłości będzie.

A na razie zdjęcia mojego wynalazku.

Ryc. 1. Ogólnie to źle to nie wygląda. No i zamiast oryginalnej głowicy a nie na niej.
Ryc. 2. Widok znad płytki pośredniej częstotliwości (PPCz). Ten kątownik aluminiowy to chłodzenie na stabilizator. Na starą głowicę dochodziło napiecie ok 15V (chyba) i trzeba było to zredukować do 8-9V. Pewnie przez ten dodatkowy pobór mocy grzał się rezystor na zasilaniu
Ryc. 3. Widok od przodu amplitunera
Ryc. 4. No i oczywiście widok z lotu ptaka
DOWNLOAD(icon-file-archive;Instrukcja serwisowa Radmor 5102 TE;/uploads/2015/11/26/nowa-glowica-do-starego-radmora/Radmor_5102_TE.zip)

Skomentuj lub zgłoś błąd

© Michał Misztal 2018