Info o ciastkach

Eeee...
Żeby strona działała fajnie to trzeba zaakceptować obsługę pewnych plików. Jeśli jesteś nienormalny, nosisz czapkę z amelinium i siedzisz w schronie zbudowanym z poduszek to możesz je sobie wyłączyć. Autor strony nie czerpie żadnych korzyści z cookies (twierdzi nawet, że ten komunikat jest głupi), ale, cóż - Unia wymaga. Korzystając z witryny zgadzasz się z polityką cookies.

Wszystko w budowie...

Microsoft Edge - wielka ściema?

Ogólnie to koło nosa mam newsy z obozu Windows. Nie używam i nie będę. W taki sam sposób podchodzę do nowości odnośnie MS Edge - nowej przeglądarki która jest tak wspaniała, że niewierzący uwierzą, głód na świecie zniknie a zezowaci architekci zaczną rysować proste linie. To nowa przeglądarka Microsoftu zastępująca Internet Explorera. Napisana od zera. Ale czy aby na pewno?

Jak już pisałem pochwalne peany mnie nie ruszają. Natomiast kilka ostatnio zaistniałych sytuacji kazały mi się zainteresować sprawą.

U klienta na komputerze znalazłem infekcję która miała identyczną nazwę jak nazwa nadrzędnego folderu. Otworzyłem to wszystko jako archiwum + podejrzałem zawartość w GHex. I co znalazłem? Infekcję wykorzystującą luki przeglądarek Microsoftu na które zostały wypuszczone łaty dnia 10 maja 2016 - czyli świeżyzna.

Dzięki temu zwróciłem uwagę na wpis w serwisie dobreprogramy.pl w którym autor zauważa, że identyczne podatności zostały załatane dla IE jak i dla Edge. Tutaj macie inny (starszy) wpis na ten sam temat. A tutaj opis luki (identyczna podatność dla IE jak i dla Edge).

No i teraz tak - czy to zadziwiający zbieg okoliczności, że obie przeglądarki mają identyczne podatności czy może większość kodu Edge to po prostu stary Internet Explorer? Czy szumnie zapowiadana nowa, bezpieczna i nowoczesna przeglądarka to bujdy na resorach? Marketingowa ściema? Sami to osądźcie.

PS. Ciekawe ile nowego kodu jest w W10? A ile to zaszłości z lat (nawet i) 90-tych (choćby i w WinAPI).

PPS. Właśnie dostałem maila z Windows Insider Program (błędy młodości) zatytułowany "How your feedback is being used to build Windows". Nie wiem po co ten WIP skoro użytkownicy swoje a Microsoft swoje (przykład - choćby karty w eksploratorze).

Komentarze (2)

csk(admin) ( 2016-05-15 15:07:37 )
Re: test
Wszystko zależy czego oczekujesz od testu. Strony wyświetlają się tak samo w obu przeglądarkach bo to ten sam silnik. Reszta to kwestia konfiguracji według własnych preferencji. A tych w Vivaldi jest całkiem sporo. Na stronie https://vivaldi.com?lang=pl_PL jest wszystko ładnie opisane.
Korsarz ( 2016-05-15 10:20:58 )
Test
Przydałby się porządny test Chrome vs Vivaldi.

Napisz komentarz lub zgłoś błąd

Dodane w dniu 14 maja 2016 przez Michał Misztal
Kopiowanie powyższych wypocin dozwolone pod warunkiem podania źródła, znaczy tandemu autor + link do strony