Info o ciastkach

Eeee...
Żeby strona działała fajnie to trzeba zaakceptować obsługę pewnych plików. Jeśli jesteś nienormalny, nosisz czapkę z amelinium i siedzisz w schronie zbudowanym z poduszek to możesz je sobie wyłączyć. Autor strony nie czerpie żadnych korzyści z cookies (twierdzi nawet, że ten komunikat jest głupi), ale, cóż - Unia wymaga. Korzystając z witryny zgadzasz się z polityką cookies.

Wszystko w budowie...

Nie ogarniam MATE

OK. Wybór GUI dla GNU/Linuksa jest spory. Próbowałem różne i kicha. I tak zawsze wracam do XFCE.

  • KDE - zbyt ociężałe
  • Gnome3 - zbyt nijakie
  • Enlightenment - postawione na głowie
  • Fluxbox + Openbox - długo trwa konfiguracja, Docky jest niedopracowany a Cairo Dock mi się nie podoba
  • Cinnamon - zbyt przekombinowany, ogólnie fajny ale widać dziury no i brak reakcji na ALT+F4 (wyłączenie systemu)
  • LXDE - może być, ale XFCE lepszy
  • Mate - klon Gnome2, ale nie ogarniam ustawień myszki. Nie mam pojęcia jak działa. Raz chodzi wolno, raz szybko. To tak jakby być operowanym przez chirurga z parkinsonem.

Po drodze jeszcze kilka tych środowisk mi się przewinęło. I tak się zastanawiam - po co to wszystko? Taki sobie wpis, bo ostatnio przejrzałem na nowo wszelkie GUI i znowu żadne nie przypadło mi do gustu.

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza. Możesz być pierwszy.

Napisz komentarz lub zgłoś błąd

Dodane w dniu 20 sierpnia 2016 przez Michał Misztal
Kopiowanie powyższych wypocin dozwolone pod warunkiem podania źródła, znaczy tandemu autor + link do strony