Info o ciastkach

Eeee...
Żeby strona działała fajnie to trzeba zaakceptować obsługę pewnych plików. Jeśli jesteś nienormalny, nosisz czapkę z amelinium i siedzisz w schronie zbudowanym z poduszek to możesz je sobie wyłączyć. Autor strony nie czerpie żadnych korzyści z cookies (twierdzi nawet, że ten komunikat jest głupi), ale, cóż - Unia wymaga. Korzystając z witryny zgadzasz się z polityką cookies.

Wszystko w budowie...

Pierwsze wrażenia z BTRFS

OK. Nadszedł ten dzień, po przeczytaniu wielu artykułów na temat BTRFS postanowiłem zaryzykować i ja. BTRFS to nowy system plików dla Linuksa. Zastępuje ext4. Muszę przyznać, że postanowiłem skorzystać z opcji konwertującej system ext do btrfs. Może dlatego cuda miałem na początku.

Pierwszą rzeczą na jaką zwróciłem uwagę to brak możliwości bootowania partycji btrfs z poziomu UEFI (jeśli coś się zmieniło to piszcie) - nie sprawdzałem tego, jedynie czytałem. To raczej niedobrze bo albo / na ext4 w GPT albo w btrfs w przestarzałym MBR. Druga rzecz to dziwne zachowanie systemu plików po konwersji. Problemy z podłączeniem partycji /home. Niby przed konwersją fsck znalazł błąd i go naprawił, ale po konwersji btrfs również to robił. Potem wykasowałem całkowicie log btrfs i sytuacja jak na razie się uspokoiła.

Po konwersji macie jeszcze tzw subwoluminy ext (ext2_saved) dostępne (i niedostępne). Służą do wycofania zmian czyli na powrót do ext. Można je skasować ale i tak zostaną. I tutaj kłania się pewna niedogodność nowego systemu plików. Otóż posiada on własną linię komend i własne polecenia. Standardowe narzędzia jak df już nic Wam nie powiedzą. Mimo iż skasujecie subwoluminy ext2_saved to btrfs i tak je wylistuje. By się ich pozbyć i odzyskać trochę miejsca trzeba skorzystać ze składni btrfs.

I klapa, koniec testów. Btrfs okazał się nieużywalny. Nawet utworzyłem partycję od początku i zonk. Btrfs uruchamia się z błędami, po krótkim czasie partycja /home przechodzi w tryb readonly dla wszystkich oprócz root'a. Najnowszy kernel i takie cuda. Btrfs miał być hiperelastyczny, samonaprawialny, zoptymalizowany pod ssd i takie tam. Po kasowaniu logów system mógł zamontować partycję w przeciwnym razie lądowałem w trybie naprawczym single user. Co najdziwniejsze to to, że partycja / jest przekonwertowana na btrfs i wszystko chodzi. No ale testowanie btrfs dla / nie ma sensu.

Więcej o btrfs można przeczytać tutaj. Miałem migrować na btrfs na wszystkich dyskach ale przy obecnym stanie to na razie sobie daruję. Szkoda.

Komentarze (2)

csk(admin) ( 2016-10-23 21:09:50 )
No i właśnie dlatego chciałem go mieć. Co ciekawe na / działa do dziś bezawaryjnie.
marek ( 2016-10-23 19:37:30 )
od roku po instalacji z live btrfs działa super zero problemów a migawki ratują tyłek

Napisz komentarz lub zgłoś błąd

Dodane w dniu 3 września 2016 przez Michał Misztal
Kopiowanie powyższych wypocin dozwolone pod warunkiem podania źródła, znaczy tandemu autor + link do strony