Info o ciastkach

Eeee...
Żeby strona działała fajnie to trzeba zaakceptować obsługę pewnych plików. Jeśli jesteś nienormalny, nosisz czapkę z amelinium i siedzisz w schronie zbudowanym z poduszek to możesz je sobie wyłączyć. Autor strony nie czerpie żadnych korzyści z cookies (twierdzi nawet, że ten komunikat jest głupi), ale, cóż - Unia wymaga. Korzystając z witryny zgadzasz się z polityką cookies.

Wszystko w budowie...

Takie tam na dziś

Niedawno próbowałem aktywować system Windows 10. Nie zamieszczałbym tego wpisu gdyby nie pewna dość ciekawa a zarazem niedopuszczalna rzecz.

Jakiś czas temu napisałem niezbyt pochlebnie na temat Microsoftu (zresztą nie raz). Wkleję od razu screen.

Poniżej opis błędu ze strony MS.

Od razu pomyślałem sobie "pracujcie nad rozwiązaniem, pracujcie". Niestety nikt z Ameryki się nie zjawił żeby mi podpiąć wtyczkę lanowską. Po prostu się wypięła. I teraz tak - czego Windows nie robi diagnozując połączenie z internetem

  • nie sprawdza połączenia z bramą i serwerem DHCP
  • nie sprawdza stanu połączenia z serwerem DNS
  • nie sprawdza czy posiada połączenie np z Google albo microsoft.com
  • nie sprawdza czy kabel jest odłączony - stan apletu połączenia sieciowego

Równie dobrze mogli napisać, że nie można aktywować Windowsa bo kierowca taksówki z Berdyczowa uczy się grać na puzonie.

Właściwie to wiecie co? Sam to za nich zrobię. Ekran błędu powinien wyglądać tak.

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza. Możesz być pierwszy.

Napisz komentarz lub zgłoś błąd

Dodane w dniu 25 października 2016 przez Michał Misztal
Kopiowanie powyższych wypocin dozwolone pod warunkiem podania źródła, znaczy tandemu autor + link do strony