Takie tam na dziś

Data: 2016-10-25, autor: Michał Misztal

Niedawno próbowałem aktywować system Windows 10. Nie zamieszczałbym tego wpisu gdyby nie pewna dość ciekawa a zarazem niedopuszczalna rzecz.

Jakiś czas temu napisałem niezbyt pochlebnie na temat Microsoftu (zresztą nie raz). Wkleję od razu screen.

Poniżej opis błędu ze strony MS.

Od razu pomyślałem sobie "pracujcie nad rozwiązaniem, pracujcie". Niestety nikt z Ameryki się nie zjawił żeby mi podpiąć wtyczkę lanowską. Po prostu się wypięła. I teraz tak - czego Windows nie robi diagnozując połączenie z internetem

  • nie sprawdza połączenia z bramą i serwerem DHCP
  • nie sprawdza stanu połączenia z serwerem DNS
  • nie sprawdza czy posiada połączenie np z Google albo microsoft.com
  • nie sprawdza czy kabel jest odłączony - stan apletu połączenia sieciowego

Równie dobrze mogli napisać, że nie można aktywować Windowsa bo kierowca taksówki z Berdyczowa uczy się grać na puzonie.

Właściwie to wiecie co? Sam to za nich zrobię. Ekran błędu powinien wyglądać tak.

Skomentuj lub zgłoś błąd

© Michał Misztal 2018