Info o ciastkach

Eeee...
Żeby strona działała fajnie to trzeba zaakceptować obsługę pewnych plików. Jeśli jesteś nienormalny, nosisz czapkę z amelinium i siedzisz w schronie zbudowanym z poduszek to możesz je sobie wyłączyć. Autor strony nie czerpie żadnych korzyści z cookies (twierdzi nawet, że ten komunikat jest głupi), ale, cóż - Unia wymaga. Korzystając z witryny zgadzasz się z polityką cookies.

Wszystko w budowie...

UKE

Uwielbiam polską biurokrację. Za opieszałość, niepotrzebny nadmiar papierkowej roboty, niekonsekwencję, brak odpowiedzialności, podążanie za jedyną słuszną drogą - drogą parti, za średniowieczne standardy, za informatyczny analfabetyzm, za tony wypełnionych i zagubionych dokumentów, za czajniki elektryczne i za całokształt.

Powiedzmy, że nie będę wspominał już jak to urzędnicy za publiczne pieniądze wybudowali dla siebie parking i jak zmienili organizację ruchu bo nikt nie był na tyle rozgarnięty żeby z tego parkingu wyjechać - zmienili z ruchu prawostronnego na lewostronny w obrębie tylko jednej ulicy. Nie będę też pisał jak to nagle można bezproblemowo rejestrować samochody z kierownicą po prawej stronie dla ruchu prawostronnego. Cóż pewnemu urzędnikowi pewnie spodobał się samochód, wersja lewostronna była tańsza na tyle, że opłacało się zmienić prawo niż samochód. Nie o tym dzisiaj.

Dzisiaj o UKE. Już o nich trochę pisałem. Tym razem chodzi o pozwolenia radiowe dla pasma CDMA 450MHz. Klient który mieszka w środku lasu ma dostęp do internetu jedynie dzięki tej częstotliwości. Tak się niestety składa, że Orange nie zamierza przedłużać dzierżawy pasma i tym sposobem klient już całkiem będzie w lesie. Nie chodzi mi o sam fakt - chodzi mi o sposób zarządzania tą stroną.

Gdy na stronę wszedłem 20 marca zobaczyłem następujące dokumenty

I info u góry, że strona jest odświeżana jeden dzień w miesiącu. Po pobraniu dokumentu ze stanem na 27 lutego widzimy coś takiego

Czyli, że CDMA Orange powinien być już wyłączony od trzech dni. Ale wciąż działa. Jest 26 i wciąż działa. Żadnego info - nic. Aż do 27 marca a tam

No i info, że nadajniki zostaną wyłączone 16 kwietnia

Czegoś tutaj nie rozumiem. Nie będę tego ciągnął bo to nie ma sensu. Wzorowy stopień dezinformacji. No i dokumenty dla informacji publicznej jako xlsx - mocne. A może by tak walczyć z cyfrowym wykluczeniem i jednak stosować CSV i PDF lub po prostu HTML? Cieszymy się, że urząd stać na MS Office, jest się czym pochwalić.

Klient już dostał wypowiedzenie z Orange. No i oczywiście cisną go na mobilny internet z Orange ale Orange z góry odpada zwłaszcza, że w 2014 roku jawnie nas oszukali i jedynie CDMA nas tam trzymało. Zastanawiam się nad internetem w Virgin. Przemawia za tym to, że obecnie nie ma znaczenia czyj nadjnik jest najbliżej. Poza tym 25 zł brutto za 20 GB internetu z umową na czas nieokreślony brzmi całkiem rozsądnie. Muszę tylko sprawdzić jego szybkość. A UKE zapraszam do mnie na pole - skoro przez 29-30 dni nie mają co robić to może byśmy ziemniaki zasadzili bo pole odłogiem stoi.

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza. Możesz być pierwszy.

Napisz komentarz lub zgłoś błąd

Dodane w dniu 30 marca 2017 przez Michał Misztal
Kopiowanie powyższych wypocin dozwolone pod warunkiem podania źródła, znaczy tandemu autor + link do strony