Info o ciastkach

Eeee...
Żeby strona działała fajnie to trzeba zaakceptować obsługę pewnych plików. Jeśli jesteś nienormalny, nosisz czapkę z amelinium i siedzisz w schronie zbudowanym z poduszek to możesz je sobie wyłączyć. Autor strony nie czerpie żadnych korzyści z cookies (twierdzi nawet, że ten komunikat jest głupi), ale, cóż - Unia wymaga. Korzystając z witryny zgadzasz się z polityką cookies.

Wszystko w budowie...

Kolejne zdjęcia z serwisu

Dzisiaj kilka zdjęć z serwisu. Tym razem do naprawy były dwa Asusy. Asus znany jest z tego, że posiada dość specyficznych pracowników. Dział inżynierski projektuje urządzenia nie w taki sposób aby były lepsze od kunkurencji, ale żeby wytrzymały okres gwarancyjny na styk oraz były trudne w naprawie i konserwacji.

Jeśli chodzi o ASUS N551JW to ma nawet dobrą matrycę i klawiaturę. Jeśli chodzi o działanie to również nie jest jakiś wolny. Wadą jest to co miało być zaletą. Aluminiowa obudowa sprawia wrażenie, że sprzęt wytrzyma dłużej niż plastikowe maszkarony. Nic bardziej mylnego. Projektanci ASUSa i tutaj się postarali. Po pierwsze aluminiowy jest jedynie palmrest. Po rozkręceniu laptopa mamy szał plastików.

Obudowa aluminiowa jeśli się wygnie to nie ma możliwości jej naprawy. Do aluminium przymocowany jest ściśle plastik. Przy wygięciu obudowy wygnie się również plastik. Plastik od tego momentu będzie sprężynował i odginał obudowę. Ten kto podejmie się naprawy może doprowadzić do jeszcze większych uszkodzeń. Obudów brakuje. Jedynie oryginał - ale ASUS zaśpiewa pewnie cenę jak za drugiego laptopa.

Kolejny sprzęt to też coś od ASUSa - modelu nie pamiętam. Problem - taśma matrycy. I tutaj pojawia się problem jeszcze większy. Nie można otworzyć klapy matrycy bez demontażu całego laptopa. Całość jest tak zaprojektowana, by być nierozkładalna, niewymienialna w żaden ludzki sposób. Nie jest to jeszcze porównywalne ze sprzętem Apple czy MS Surface, ale należy wziąć poprawkę na to, że tysiące koreańskich faszystów pracują dzień i noc by uprzykrzyć życie pracownikom serwisów.

Ryc. 1. Oryginalna plomba gwarancyjna. Nic nie było odkręcane a nie wygląda za dobrze. Kontroler jakości ASUSa musiał mieć zły dzień
Ryc. 2. A tutaj mamy felerne połącznie. Gdyby go nie było można by rozkręcić klapę matrycy bez rozbierania całego laptopa. 4 śrubki i wszystko by zeszło
Ryc. 3. Sorry za kiepskie zdjęcie. Na zdjęciu pokazano co trzeba rozkręcić, żeby zdjąć klapę matrycy w tym sprzęcie. A to jeszcze nie koniec. Matryca posiada warstwę dotykową i trochę zabawy z nią też było

Kolejno

  • 1. Bateria (oczywiście na śrubki, żeby czasem w przypadku zalania nie można było jej szybko wyciągnąć a proces elektrolizy w najlepsze zniszczył podzespoły)
  • 2. Radiator z wentylatorem
  • 3. Płyta główna
  • 4. Obudowa dolna
  • 5. Druga część płyty głównej - złącza
  • 6. Karta sieciowa, gdzieś tam też jest pamięć RAM
  • 7. Dysk twardy

A tu jeszcze trzeba klapę wymontować, zdjąć panel dotykowy, odkręcić i wyjąć matrycę, przełożyć taśme za 40 zł. I wszystko w odrotnym kierunku złożyć.

PS. Dziś rzucił mi się w oczy artykuł o kasach on-line. Co mnie najbardziej zastanawia to to, że będziemy się wzorować na takich potęgach gospodarczych jak Węgry, Chorwacja, Bułgaria czy Słowenia. Nie wiem czy dobre wyciągam wnioski ale jakoś nie widzę napływu uchodźców do tych rajów gospodarczych. Jeśli chodzi o tego typu urządzenia to wszędzie się o tym mówi ale oficjalnych wytycznych brak. Jakoś nie mogę sobie również wyobrazić infrastruktury która by to obsłużyła. Nie oszukujmy się - na stanowiskach państwowych nie pracują bystrzaki. Awarie ZUSu czy krytyczne luki w ePUAP to chleb powszedni. A dojdzie do tego zcentralizowany system zarządzania i analizy danych.

PPS. Co do JPK - dziś poczytałem (no w zasadzie to tylko zerknąłem) specyfikację. A na końcu przykłady dla programistów - JPK w .NET. Brawo.

Komentarze (2)

csk(admin) ( 2017-12-15 07:00:29 )
Re: What next?
Co do BTC to czekam upadku tego koszmarku. Ewentualnie upadek światowej gospodarki. Egzystencja obu nie ma sensu i jest gospodarczo nieuzasadniona. BTC obecnie przypomina gospodarkę USA w chwilę przed kryzysem w 2008 roku.
Korsarz ( 2017-12-15 00:08:48 )
What next?
Czyli pora sobie ostrzyć zęby na dane dla mf. Żeby tylko kurs BTC to wytrzymał (pośrednio oczywiście, bo miksowanie zawsze będzie w tyle za zk-SNARK).

Napisz komentarz lub zgłoś błąd

Dodane w dniu 14 grudnia 2017 przez Michał Misztal
Kopiowanie powyższych wypocin dozwolone pod warunkiem podania źródła, znaczy tandemu autor + link do strony