Kolejna porcja różnych zdjęć

Data: 2018-01-16, autor: Michał Misztal

W poprzednim wpisie trochę ponarzekałem na złośliwość rzeczy martwych - i tych nie do końca martwych. No i po kilku godzinach padł jeszcze zasilacz. Szkoda mi go bo to BeQuiet z serii Dark Power.

Wygląda na to, że układ zabezpieczający zasilacza odciął zasilanie wykrywając jakąś anomalię. Przy podłączeniu zasilacza do prądu nie słychać, że przetwornica próbuje zaskoczyć. Nie słychać nic. Nie można też pomierzyć napięć po stronie wtórnej gdyż napięcia wskakują na ułamek sekundy a to za mało. Na wtyczce ATX napięcie jest tylko na +5V standby. Działa też PWR ON. Wysychające kondensatory mogą powodować wahania napięć więc postanowiłem je wymienić jako pierwsze (zasilacz ma już 7 lat). Nie wiem w jaki sposób to było lutowane ale nawet z tak banalną sprawą jak wymiana kondensatorów jest problem. Zwykła lutownica ma problem z rozpuszczeniem cyny. Sprzęt na ciepłe powietrze już daje radę ale nie wszędzie wejdzie. Rezultat - wymiana 5 kondensatorów w godzinę - kiepski wynik. Do tego niedostępne kondensatory od przetwornicy +5V standby (radiatory mają kształt klatki). Zrobię porządek w warsztacie to się tym sprzętem zajmę na poważnie.

A na razie kilka dziwnych fotek

Ryc. 1. Instalacja oprogramowania K&A. No i co to niby znaczy? Wszystko z oryginalnej płyty. Tutaj ciekawostka. Do wgrania były trzy różne programy tej firmy. Przez przypadek wpisałem jeden klucz przy dwóch z nich (a każdy program miał osobny klucz). I wszystko przeszło i działa. Czyżby nikt tego nie sprawdzał?
Ryc. 2. Oglądając skecz "Drzwi" Kabaretu Moralnego Niepokoju postanowiłem, że z wyborem drzwi nikt mnie nie zagnie. Dlatego po pierwsze postanowiłem zrobić je sam. A po drugie, nie będą to drzwi ani prawe, ani lewe, ani obrotowe. Przesuwne - he, he. Tutaj jeszcze w fazie wykończenia.
Ryc. 3. Na inżynierach z Microsoftu zawsze można polegać.
Ryc. 4. A to katalog pewnej chińskiej firmy produkującej ładowarki samochodowe. Widać, że starają się trafić w gusta różnych odbiorców.
Ryc. 5. Kolejny chiński producent - tym razem kable połączeniowe RTV. Tutaj jakoś dziwnie prezentuje się ten Crysis w telewizorze a może jakiś dziwny jestem. Trudno. BTW - dostaliśmy również katalog z oświetleniem a tam prezentacja ściemniaczy. Prezentacja polegała na tym, że zrobiono zdjęcie sypialni a potem je nieudolnie rozjaśniono w programie graficznym. To taki strzał w kolano jak Joker jako twarz AVON'u.
Ryc. 6. I ten niesamowity "pantent". Bo oczywiście patentu na ten wynalazek nie mają.
Ryc. 7. A tutaj ekran z jakim zostałem po zabawach pracowników rozdzielni. Aktualizacja systemu... i wtedy wyłączyli prąd na 30 sekund.
Ryc. 8. A tutaj mój ulubieniec - ASUS. Tutaj widzimy, że bystrzy inżynierowie ASUS skierowali wylot ciepłego powietrza z układu chłodzenia wprost na obudowę matrycy. Mocna rzecz. ASUS już nie ukrywa faktu postarzania produktu. "Bo co nam zrobią?"
Ryc. 9. PDF-X Change Viewer zapytał czy może stać się domyślnym czytnikiem PDF. Ja się zgodziłem i tak się stało. Ale Edge walczy.
Ryc. 10. Cios prosto w piętę. Zobaczymy czy gwarancja wieczysta faktycznie działa.
Ryc. 11. Komputer wolno chodzi. Nie dość, że są dwa programy antywirusowe to drugim jest AVAST. Mało tego, obecnie AVAST'a wpychają nawet z denaturatem. A, że kiepski i wątpliwy (praktyki z adware) to antywirus, do tego nieporadny. Przy instalacji nie wykrył Pandy i jej nie odinstalował.
Ryc. 12. Strach się bać. AVAST uznał, że sterowniki dźwięku, płytki dotykowej czy ustawień ekranu spowalniają komputer. Ba, AVAST idzie na całość - nie ma zmiłuj - cały system trzeba wywalić. Reformy zawsze bolą.
Ryc. 13. "Tonący brzydko się chwyta".

Komentarze (2)

[2018-01-16 22:54:19] Korsarz pisze: Deja Vu
A prawoprzesuwne czy lewoprzesuwne?
[2018-01-17 07:05:17] csk(admin) pisze: Re: Deja Vu
Wiedziałem, że pojawią się spekulanci. Ale przesuwnych w skeczu nie było i tego się będę trzymał.

Skomentuj lub zgłoś błąd

© Michał Misztal 2018

Czytasz właśnie

Kolejna porcja różnych zdjęć
Autor: Michał Misztal
Data: 2018-01-16