Uruchamiamy switcha Mikrotik według harmonogramu

Data: 2019-02-24, autor: Michał Misztal

Tytuł trochę naciągnąłem bo harmonogram dotyczy włączania i wyłączania PoE.

Od kilku dni jestem zadowolonym użytkownikiem switcha MikroTik RB260GS. Sprzęt będzie raczej do testów. Po testowaniu kopiowania plików w obrębie sieci domowej okazał się szybszy niż TP-LINK 1043 z gigabitowym switchem. Wiem, że nie ma co porównywać obu tych urządzeń ale co tam.

Ale nie o tym chcę pisać. W dobie smart urządzeń ważne jest również dbanie o środowisko naturalne. Te wszystkie urządzenia stale wpięte w sieć energetyczną potrzebują prądu. A nie ma nic gorszego niż marnowanie zasobów tylko przez to, że nikomu nie chce się schylić i wyciągnąć wtyczki z gniazdka wtedy kiedy sprzęt nie jest wykorzystywany.

I tutaj jestem za wszelkimi czasowymi rozłącznikami. Mimo, że standardowe urządzenie w trybie standby pobiera do 1W to mając takich urządzeń kilka okazuje się, że generują dodatkowe koszty. Przy jednym wacie mamy prawie 9 kWh rocznie zmarnowanej energii. Nawet jeśli kosztowo się to nie odbije to świadomość mocy zmarnowanej wystarczającej na dziewięciogodzinne koszenie trawnika jakoś tak nieprzyjemnie tłucze się po głowie.

Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że urządzenia MikroTika posiadają możliwość zasilania przez gniazdo PoE. A uruchamiając harmonogram można wegetujące urządzenia odłączyć. Wspomniany switch ma system operacyjny SwOS który nie jest tak konfigurowalny jak RouterOS więc zajmiemy się konfiguracją routera. Switch w moim przypadku jest zasilany z gniazda PoE routea. Dodamy więc harmonogram wyłączenia i włączenia zasilania PoE.

Ryc. 1. Utworzymy własne skrypty
Ryc. 2. I dodamy je do harmonogramu

Postanowiłem jeszcze wyłączyć kartę sieci bezprzewodowej, no bo czemu nie. Pozostaje jeszcze dysk WD. Do CRONa mógłbym dodać skrypt wyłączający dysk. Ale - tutaj mamy problem bo dysk nie wspiera WOL. Karta jest identyfikowana jako 00:90:a9 czyli WD. I tyle o niej informacji. Także tutaj nie poszaleję. Dodam jeszcze, że WD nie może być podpięty do switcha bo gdy straci połączenie z kartą sieciową to się wybudza i nie wie co się dzieje więc uznaje, że powinien działać na maksymalnych obrotach. Żeby więc sensownie rozłączyć całość wypadałoby użyć CRONa i wyłącznika czasowego. A, że WD już nie wspiera mojego dysku to można jedynie pomachać szabelką i to tyle jeśli chodzi o eco-friendly smart urządzeń.

Skomentuj lub zgłoś błąd

© Michał Misztal 2019